- flower shop owner is not the stalker cuz its too predictable and kdramas stalkers/serial killers arent usually…
"He always says "our" house. I feel like that's a bit much since they are not dating and do not live together." But this is the specificity of the Korean language - they don't use the word "my" to describe home, school, or family member. They use the word 우리 (you can read it as "uri") which literally means "my, mine" or "our".
You can still give it a try to learn about autistic persons. I know nothing about them previously but now i got…
Nie nazwałabym tej dramy cukierkową. Jak na cukierkową dramę to za dużo tam płakałam :P I to nie jest tak, że drama pokazuje bardzo słodko rzeczywistość, sporo tam bardzo realistycznych momentów, niesprawiedliwości, niemiłych i kłamiących ludzi. Po prostu na koniec większości odcinków, pomimo tego, że pokazano tyle niefajnych rzeczy, to jednak wrażenie zostawało pozytywne. Ale to nie uczucie "ale polukrowali", tylko bardziej "nie będę się ciąć, są jeszcze fajni ludzie na tym świecie" :). Co do JunHo - jest trochę scen z nim nie w interakcji z YoungWoo. Nie wiem, nie odniosłam wrażenia, że jest aż tak strasznie dwuwymiarowy jak tutaj ludzie pisali. Może po prostu nie dali mu jakiegoś smutnego dzieciństwa albo innej traumy i dlatego ludzie mają wrażenie, że nic o nim nie wiedzą :P. Ale trochę się dziwię, że pomimo tego, że pokazują jego rozterki dotyczące YoungWoo, to jakby nikt o tym nie pamięta i tylko go widzą jako "dodatek" do niej. Na pewno jest to drama o YoungWoo i tak naprawdę większość historii postaci jest pokazana w odniesieniu do niej, ale to nie jest tak, że te osoby nie mają swoich charakterów. Okej, nie znamy wszystkich szczegółów ich życia i nie poznajemy ich w całości, ale nadal to nie są płaskie postacie. Ale tak czy siak jak nie czujesz, że jest to drama, którą chciałabyś obejrzeć to się nie zmuszaj. Bo wtedy pewnie będziesz miała poczucie, że niepotrzebnie tracisz na nią czas. Nie ma sensu oglądać coś, na co się nie ma ochoty. Może kiedyś Cię najdzie :) Tak czasami bywa z dramami :)
You can still give it a try to learn about autistic persons. I know nothing about them previously but now i got…
Ale wiesz jak to jest - ile ludzi tyle opinii, a jak już jesteśmy Polakami to masz dwie osoby i trzy opinie ;) Przyznam, że jak czasami czytam komentarze tutaj to się zastanawiam, czy ja aby na pewno oglądam ten sam serial - tak różne odczucia mają ludzie wobec bohaterów. Mnie trochę np dziwiła nienawiść do Minhoo, którą tutaj ludzie mocno objawiali i żal, że go niby na koniec niepotrzebnie "wybielili"... no nie wiem, dla mnie jego zachowanie było właśnie bardzo realistyczne. Nie miałam też problemu z tym, że nie poznaliśmy wszystkich szczegółów z życia JunHo zanim poznał YoungWoo. Przecież nie musiał mieć jakiegoś specjalnego tego życia, może był po prostu zwyczajnym miłym chłopakiem. To była drama, nie dokumentacja dokładnego życia wszystkich bohaterów :P I jako ten serial do przyjemnego spędzania czasu to jest naprawdę dobry serial :) Większość odcinków kończyłam z miłym odczuciem, taką jakby nadzieją, że świat jest jednak fajny :) Więc może daj tej dramie szansę :)
Oh same. And it really robbed me of all motivation to watch today's episode ngl. Maybe I should wait till next…
I cried. Literally. And since I'm at work all the time, I had to hide in the bathroom. They did it, they used the "noble idiots" track I hate. It was supposed to be a "heart warming" drama ... I am angry and disappointed. They spoiled such a great drama :(
Are you joking? He was her father! He was supposed to have something to say. She might didn't want her but he…
"Not for every woman giving birth is a problem. If there weren't any complications it shouldn't be so bad and we don't know that" - but it is always burden on the woman's body, it is always her time when she feels bad during pregnancy, it is always her pain in childbirth. So - it should always be HER decision and HER choice.
Childhood scenes – the first ½ hour of Ep. 12.And. . . . .yep, I was right since Ep. 3 – young MH rescued…
Thank You very much!!! Now I'm calmer and can wait (and work, because I'm in office) for these episodes to appear on internet. I am move, because I really was afraid they will make some stupid moves . "Last ½ hour of Ep. 12 was filler stupid because YS and MH BROKE UP" this is stupid move, but at least there is reconcilation... but I hope it last more than FEW minutes -_-' Hugs to You and all fans - it was pleasure to watch this k-drama with you all! Goodnight for You and Good Afternoom for all fans from Poland :)
P.S. I hope we will have similar pleasure watching together "Alchemy of Souls" :P
But this is the specificity of the Korean language - they don't use the word "my" to describe home, school, or family member. They use the word 우리 (you can read it as "uri") which literally means "my, mine" or "our".
Co do JunHo - jest trochę scen z nim nie w interakcji z YoungWoo. Nie wiem, nie odniosłam wrażenia, że jest aż tak strasznie dwuwymiarowy jak tutaj ludzie pisali. Może po prostu nie dali mu jakiegoś smutnego dzieciństwa albo innej traumy i dlatego ludzie mają wrażenie, że nic o nim nie wiedzą :P. Ale trochę się dziwię, że pomimo tego, że pokazują jego rozterki dotyczące YoungWoo, to jakby nikt o tym nie pamięta i tylko go widzą jako "dodatek" do niej. Na pewno jest to drama o YoungWoo i tak naprawdę większość historii postaci jest pokazana w odniesieniu do niej, ale to nie jest tak, że te osoby nie mają swoich charakterów. Okej, nie znamy wszystkich szczegółów ich życia i nie poznajemy ich w całości, ale nadal to nie są płaskie postacie.
Ale tak czy siak jak nie czujesz, że jest to drama, którą chciałabyś obejrzeć to się nie zmuszaj. Bo wtedy pewnie będziesz miała poczucie, że niepotrzebnie tracisz na nią czas. Nie ma sensu oglądać coś, na co się nie ma ochoty. Może kiedyś Cię najdzie :) Tak czasami bywa z dramami :)
Przyznam, że jak czasami czytam komentarze tutaj to się zastanawiam, czy ja aby na pewno oglądam ten sam serial - tak różne odczucia mają ludzie wobec bohaterów. Mnie trochę np dziwiła nienawiść do Minhoo, którą tutaj ludzie mocno objawiali i żal, że go niby na koniec niepotrzebnie "wybielili"... no nie wiem, dla mnie jego zachowanie było właśnie bardzo realistyczne. Nie miałam też problemu z tym, że nie poznaliśmy wszystkich szczegółów z życia JunHo zanim poznał YoungWoo. Przecież nie musiał mieć jakiegoś specjalnego tego życia, może był po prostu zwyczajnym miłym chłopakiem. To była drama, nie dokumentacja dokładnego życia wszystkich bohaterów :P
I jako ten serial do przyjemnego spędzania czasu to jest naprawdę dobry serial :) Większość odcinków kończyłam z miłym odczuciem, taką jakby nadzieją, że świat jest jednak fajny :) Więc może daj tej dramie szansę :)
And the meaning of this word is the same? :P
What can I say except: KURWA! -_-'
They did it, they used the "noble idiots" track I hate. It was supposed to be a "heart warming" drama ...
I am angry and disappointed. They spoiled such a great drama :(
https://www.youtube.com/watch?v=xWzUpvLT8_o
It is also release on Spotify.
It's beautiful and sad :(
And this is drama Judge vs. Judge https://kisskh.at/25676-nothing-to-lose
https://www.facebook.com/netflixph/photos/a.307776326240307/1819377615080163/
Now I'm calmer and can wait (and work, because I'm in office) for these episodes to appear on internet. I am move, because I really was afraid they will make some stupid moves . "Last ½ hour of Ep. 12 was filler stupid because YS and MH BROKE UP" this is stupid move, but at least there is reconcilation... but I hope it last more than FEW minutes -_-'
Hugs to You and all fans - it was pleasure to watch this k-drama with you all!
Goodnight for You and Good Afternoom for all fans from Poland :)
P.S. I hope we will have similar pleasure watching together "Alchemy of Souls" :P