Quantcast

Details

  • Last Online: Jan 2, 2019
  • Location: bed.
  • Contribution Points: 0 LV0
  • Birthday: December 12
  • Roles:
  • Join Date: March 27, 2012
P
On Deprecated profile comment Mar 26, 2013
Profile Deprecated profile comment Spoiler
Moze rzeczywiscie moj 'psychologiczny background' mi pomogl, hahahaha, fajnie to okreslilas :D Ale jesli od poczatku bys wiedziala, ze to wszystko jest w jej glowie, film nie wywolalby w Tobie takiej reakcji, wiec to dobrze sobie przemysleli ;)

Mi sie zdaje (ale dopiero po glebszej analizie), ze ten duch byl znowu w glowie Su-mi (czy jak jej tam), zabija wyobrazona postac macochy (ta, ktora sama odgrywala), bo do niczego nie jest jej juz ona potrzebna, ta iluzja, ze siostra zyje, prysla. Macocha sluzyla jej po to, ze Su mi mogla opiekowac sie siostra i chronic ja przed ta zla baba, wiec kiedy wszystko wyszlo na jaw i dziewoja zdala sobie sprawe, ze to wszystko to tylko jakis mechanizm obronny i dzieje sie w jej glowie, musiala sie jakos tej swojej 'osobowosci' macochy pozbyc. A ze jej nienawidzila i obwiniala o smierc siostry (i w sumie slusznie), to pozbyla sie jej w barwny sposob ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 26, 2013
Profile Deprecated profile comment
W sumie sie zgodze - na poczatku w ogole nie wiadomo o co chodzi, przez wiekszosc ogladania wydaje sie, ze ten film praktycznie nie ma jakiegos glownego watku... Ale o dziwo bardzo dobrze mi sie to ogladalo, i nawet ten pozorny brak fabuly zupelnie nie przeszkadza). Zdaje mi sie, ze to wlasnie dzieki tym wspomnianym przez Ciebie aspektom technicznym - naprawde genialny poziom, baaaardzo ladnie zrobiony film. A co do koncowki - ja w sumie z jednej strony takiego typu zakonczenia nie znosze (bo nic nie jest oczywiste, wszystkiego trzeba sie domyslac!), ale z drugiej uwielbiam, bo daje pole do popisu wyobrazni i dzieki temu mozna uniknac niesmaku z powodu durnego, oczywistego zakonczenia ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 26, 2013
Profile Deprecated profile comment
Obejrzalam A Tale of Two Sisters... Dziwny film, zgodze sie! Ale ja lubie takie psychologiczne mindfucki, to moj ulubiony gatunek w sumie ;) Zastanawialam sie jaka ocene dac - z jednej strony wydaje mi sie, ze to nie jest masterpiece czy cos wybitnego, ale z drugiej strony ten film zasluguje na wiecej niz tylko "very good" - stanelam na wystawieniu 9tki, ale obejrze to jeszcze raz kiedys, zeby te wszystkie watki wylapac i zrozumiec. Dzieki za rekomendacje, prawie sie spoznilam do pracy, tak bylam wciagnieta w ogladanie ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 25, 2013
Profile Deprecated profile comment Spoiler
Sorry for being random but: I totally love your episode reviews, no matter which drama you're writing about, it almost always makes me laugh :D
P
On Deprecated profile comment Mar 24, 2013
Profile Deprecated profile comment
Haha, to za IRIS II sie chyba nie zabierzesz? Nawet ludzie, ktorzy kochali jedynke sa totalnie rozczarowani druga czescia ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 24, 2013
Profile Deprecated profile comment
Dzieki za szczera opinie ;) Mysle, ze zaufam Ci i nie siegne po ta drame, juz to, co mowilas o IRIS wczesniej (ze watek romansowy rozlegly i sredni itd) mnie zniechecalo, a jesli po calosci nadal masz zla opinie, to wole spasowac niz tracic czas na przekonanie sie samej czy to dobra drama ;) No i nic tak nie boli jak zawiedzione nadzieje, wiec rozumiem!
Ale pewnie ulga po pozbyciu sie tej dramy z Currently Watching jest, co? :)
P
On Deprecated profile comment Mar 23, 2013
Profile Deprecated profile comment
Thanks for the friend request ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 23, 2013
Profile Deprecated profile comment
Zdegustowalo? W jakim sensie? ;) Mnie troche przerazala brutalnosc tych wiejskich glupkow, ale niestety, taka mentalnosc ludzka jest obecna wszedzie na swiecie, co jest mega smutne, bo oznacza, ze to jednak jest dla nas naturalne.

EEDIT: Masz zamiar ogladac That Winter, The Wind Blows? Jestem ciekawa Twojej opinii. Mnie ta drama zachwycila poczatkiem (i Jo In Sungiem :P), ale im dalej w las, tym bardziej widze, ze to nie moja bajka i trzyma mnie jedynie wybitna jakosc efektow wizualnych.
P
On Deprecated profile comment Mar 23, 2013
Profile Deprecated profile comment
Nie, jeszcze nie ogladalam. Mam go gdzies na komputerze, ale jeszcze nie bylo okazji, zeby po niego siegnac ;) Ale to jest typowy horror, czy raczej psychologiczny? Chociaz jesli porownujesz do Memento i 12 ma?p to zgaduje, ze bardziej psychologiczny thriller? (chociaz tez nie wiem, czy thriller to dobre slowo tutaj). I w sumie jesli mowisz, ze A Tale of Two Sisters jest podobna do tych wlasnie filmow to.... hmmm, idealna pozycja dla mnie, bo ja wlasnie taki typ kina uwielbiam :D
P
On Deprecated profile comment Mar 22, 2013
Profile Deprecated profile comment
Ech, wlasnie tez to widze, ze jednak film a drama to spora roznica w Japonii: ciekawe czemu? Inny rodzaj ludzi bierze sie za rezyserie i scenariusz? Inne srodki finansowe? Albo inny odbiorca ;)

A chodzi Ci o I Saw the Devil? Mnie to zaintrygowalo, bo uwielbiam filmy/ksiazki o seryjnych mordercach!
P
On Deprecated profile comment Mar 21, 2013
Profile Deprecated profile comment
HD porzucilam, bo bylo strasznie naiwne, do tego Lee Yo Won grala tragicznie beznadziejna, plaska postac, za to glowny aktor mial swoj urok, ale niestety, to jak dla mnie nie wystarczylo, brakowalo mi ciekawej fabuly. Ale byc moze jest to kwestia tego, ze za szybko sie poddalam, bo czytalam teraz opinie ludzi, ze zrobila sie z tego serio dobra drama.

Tak wiec Yi San jeszcze dam chyba kiedys szanse. Zgadza sie, pewnie takie ciagle zamachy by mnie frustrowaly, ale mysle, ze to niekoniecznie takie zle - w sumie sageuki glownie polegaja na spiskach i zamachach, haha :D Chociaz, jesli ta postac, o ktorej mowisz, przypomina z charakteru krola z QSD to chyba serio nie jest to drama dla mnie - nic mnie nie wkurza bardziej, niz osoba, ktora wie, ze robia ja w bambuko, a i tak sie daje jezdzic po sobie walcem, echhh :)
P
On Deprecated profile comment Mar 21, 2013
Profile Deprecated profile comment
Hmmmm... W sumie dawno zadnego sageuka nie widzialam (ostatnio to chyba Horse Doctor - ale to byla okropna drama jak dla mnie), ale te 77 odc to jednak nie na moj obecny stan, gdzie i 16 odc jest za duzo... Ale chyba zaczne stosowac Twoja metode i tez bede bardziej luzno ogladac niz tak bez omijania, bo jednak strasznie sie zniechecam tymi przedlugimi prologami itd. A tak to mozna mniej wiecej sie zorientowac czy drama sie spodoba, po czym wrocic do pominietych watkow. Madre! ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 21, 2013
Profile Deprecated profile comment
Ooo, wlasnie, jeszcze Gou ogladasz - mam to na plan to watch, tylko boje sie czy to nie bedzie troche... naiwne. Z tego co widzialam to chyba filmy historyczne Japoncom wychodza lepiej niz dramy historyczne?

Muhahaha - doskonale rozumiem sentyment do 'pana ciasteczka' ;) Moim osobistym jest Jo In Sung - niedoscigniony ideal! :D
P
On Deprecated profile comment Mar 21, 2013
Profile Deprecated profile comment
Ej! Co tak odstawiasz IRIS? Rozumiem, ze tak Ci sie spodobala ta drama, ze celebrujesz ostatnie odcinki, hahahaha! :D
P
On Deprecated profile comment Mar 21, 2013
Profile Deprecated profile comment
Haha, widze ze juz przesz z odcinkami - 22 obejrzane! Jak ty to robisz?! ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 21, 2013
Profile Deprecated profile comment
Achhh, racja! Studia tez sa przyjemne, nie trzeba sie duzo uczyc, mozna wstawac pozno, lenic sie itd.... Chyba, ze jednoczesnie sie pracuje. wtedy jest masakra, ciagly brak czasu i kombinowanie. Ja juz ledwo ciagne, chce sie wyspaaaaaaaaaaac wreszcie i miec choc jeden taki dzien, zebym mogla zostac w domu, spac do 14, a potem reszte przesiedziec w pizamie, echhh ;(
Mi Classic jakos nie podszedl, jakis smutny na sile mi sie wydal ten film w sumie. Ooo, rzucam drame - w sumie dobre okreslenie ;)

I w taki razie zycze Ci natchnienia dramowego (sobie przy okazji tez) ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 20, 2013
Profile Deprecated profile comment
No, Seppuku polecila mi SuedeGirl, chodzaca encyklopedia filmowa ;), wlasnie pod jej wplywem mam zamiar troche sie podciagnac w zakresie wszelkich Kurosaw itd. Ale film naprawde wysmienity, polecam - mialam obejrzec remake'a z Eita (achhhhh, Eita - my love!), ale oryginal podobno lepszy, wiec zaczelam od tego.

O Seoyong tez slyszalam wiele dobrego, ale no wlasnie - 50 odc? Ja nie daje obejrzec serii 10odc x 1h, co dopiero taka dawka! Do tego wydaje mi sie, ze te rodzinne dramy to nie do konca moja bajka, ale w sumie poki nie sproboje to nie bede wiedziec.

Jak obejrzysz cos wartego uwagi daj znac - Twoje rekomendacje sa zawsze trafne :D
P
On Deprecated profile comment Mar 20, 2013
Profile Deprecated profile comment
No nalezaly sie conajmniej fanfary za taki comeback ;) Ty tak lubisz znikac czasem, ale rozumiem: zycie wzywa, znam ten bol ;(

Z tych co teraz leca to ja ogladam tylko That Winter..., calkiem niezle jest, takie mega melo, ale jest Jo In Sung, a on jest dla mnie uczta dla oka! Jak spodobalo Ci sie Padam to to tez przypadnie do gustu, bardzo podobna atmosfera. Co do innych dram - tez wypadlam z rytmu co teraz leci. Podziwiam ludzi ogladajacych te wszystkie nowe k-dramy najwiekszych stacji, jak oni to robia!

Co do t-dram: w sumie zadna mnie na dobre nie wciagnela, skacze z jednej na druga, ogladam po 1 odc i sie zniechecam. Obejrzalam ponad polowe Miss Rose, ale w pewnym momencie to sie tak zaczelo ciagnac, ze musialam to 'dropnac' (czemu nie ma na 'dropped' dobrego odpowiednika w jez. polskim?!). Ale odkrylam dzieki tej dramie Roya Chiu czy jak mu tam - hihi, gosc jest mily dla oka ;)
P
On Deprecated profile comment Mar 20, 2013
Profile Deprecated profile comment
O raaaaaaaaaaaaany! Powrocilas!:D

U mnie nadal dolek dramowy, probuje coraz to roznych sposobow, zeby z niego wyjsc: a to dramy tajwanskie, a to jakies filmy... Mam plany troche poogladac klasyki japonskiej ;)

A co u Ciebie? Gdzie bylas jak Ciebie nie bylo? I jak z dramami - jeszcze ogladasz je czasem? ;)