bez kitu, moze jakies azjatyckie perelki puszczaja, a my nieswiadome ogladamy w tym czasie Klan ;)
P
OnDeprecated profile comment•Jun 15, 2013
ProfileDeprecated profile comment
Juz wiem ,widzialas nie drame, a film koreanski, nazywa sie The Recipe, wiec jest o kuchni w sumie, tematycznie do kanalu :D Ale film slaby jak dla mnie, nie polecam :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 15, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Jak na tele5 to moze Chuno, ja sama ze 3 odc tak obejrzalam :D ale to kiepawa drama jest jak dla mnie... :D Aaaa i Iris tez leciala na tele5! Ale ze na kuchni tv to nie wiedzialam, zaraz to zgoogluje hahah :D Dzieki za info, teraz bede czuwac :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 12, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
o nie. az sie boje jak to wyglada, haha :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 12, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Ej, ale chyba nie ma live action Sailor Moon?! Hahahahahaha, jesli jest, to musze obejrzec! :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 12, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
A siegnelas po to, bo ktos Ci to polecil czy sama sie zainteresowalas? Ja kiedys tez chcialam obejrzec wersje live Death Note'a, ale jak dla mnie tam wszyscy wygladaja jakos totalnie przesmiesznie. Rozumiem probe odwzorowania mangi/anime, ale no bez przesady...
P
OnDeprecated profile comment•Jun 12, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
brzmi zupelnie jak typ anime, jakiego najbardziej nie lubie, hahaha :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 11, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Wlasnie nie procedural, jest jedno morderstwo i przez 2 sezony staraja sie dowiedziec, kto to zrobil ;) Nie ma "zagadki tygodnia", tylko kawalki ukladanki w kazdym odc, a co kilka odc wszystko, co do tej pory ulozylismy sie rozpada i tworzy sie nowa ukladanka. Generalnie ciekawe ;)
Moze skojarzylo Ci sie z Wallanderem z Branaghem ;) Kurde, nie wiem jak odmienic jego nazwisko w zasadzie :D
A jesli chcesz shoujo to ja polecam Ghost Hunt, nie wiem czy widzialas? Co prawda romansu tu wlasciwie nie ma, ale jak dla mnie baaaaardzo fajne anime, jedno z moich ulubionych. Btw ogladalas Vampire Knighta? Chyba kazdy sie z tym zetknal, albo sie to kocha, albo nienawidzi - ja niestety to drugie :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 11, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Ooo, Monster jest genialne z tego co slyszalam! O tym to koniecznie musisz mi opowiedziec jak obejrzysz ;)
U mnie przerwa w azjatyckich rzeczach, ogladam serial z us (a wlasciwie us wersje dunskiego serialu) The Killing. Calkiem spoko akcja, takie to mroczne i depresyjne, odskocznia od pelnego przepychu i pieknych ludzi swiata dram koreanskich :D Wreszcie widze brzydkich ludzi, brzydka pogode i modele komorek jeszcze starsze niz moja! Yay!
A jesli chodzi o sesje - u mnie wlasciwie przeszla bokiem, ufff :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 11, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
A teraz jakies anime ogladasz czy posucha? :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 10, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Znaczy sie zle to okreslilam, w pozycjach tego typu jest zazwyczaj duet: ten zly i ten, ktory probuje go zlapac,a jako jedyny dorownuje mu inteligencja sprytem itd itp. I zazwyczaj wlasnie ten nemezis zuola nie ginie, tylko w koncu pokonuje niezwyciezonego ;D No i wlasnie dlatego bylam zdziwiona, ze L zginal: caly czas oczekiwalam, ze to tylko jakas jego akcja majaca na celu zmyle Lighta (takie cos a la smierc Dumbledore'a w Harry'm Potterze :P), ale nie wiem czy rzeczywiscie moze tak nie bylo, bo nigdy tej serii nie dokonczylam ;)
P
OnDeprecated profile comment•Jun 9, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Strasznie mnie wpienila smierc L, bo kurde, przeciez jest taki schemat w tych wszystkich popularnych ksiazkach/filmach/serialach/anime, ze glowny bohater nie ginie!!!! A tu prosze, L daje sie latwo zrobic w bambuko... Znaczy sie, to mnie wpienia, ale z drugiej strony uwazam, ze to genialny zabieg, bo wreszcie jakies przelamanie schematu. Ale L byl zbyt ciekawy, zeby tak go wyeliminowac... Targaja mna tutaj sprzecznosci :D
A warto obejrzec do konca? Bo ja gdzies przestalam ogladac jak porwali siotre Lighta czy cos, bo razem z L drama stracila dla mnie urok...
P
OnDeprecated profile comment•Jun 9, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Nie pamietam, co sie stalo w odc 25, ale chyba sie domyslam... smierc L? Jak dla mnie to byl gwozdz do trumny dla mojego zainteresowania tym anime ;(
P
OnDeprecated profile comment•Jun 7, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Niby racja, ze oryginalne, ale jak dla mnie ta oryginalnosc nie wychodzi Death Note'owi na plus do konca ;) No ale coz, zawsze jest sie czego czepnac, masz racje, trzeba podchodzic do tego z dystansem, wtedy latwiej drobrnac do konca :D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 7, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Znaczy sie ja tam wierze mimo wszystko w rozsadnosc dzieciakow, wydaje mi sie, ze takie anime moze wplynac tylko na jednostki, ktore i tak maja juz nie pokolei w glowie :P
Ale ciesze sie, ze nie jestem jedyna z moim brakiem zachwytow nad Death Note - bo zewszad slyszalam tylko o genialnosci tego "dziela" ;D
P
OnDeprecated profile comment•Jun 7, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Wiesz co, ostatnio probowalam obejrzec Dextera - uwielbiam temat o seryjnych mordercach (wiem, dziwne ;D), no i seria ma tyle pochwal, ale 1 odc. kompletnie mnie nie przekonal - zarowno aktorsko, jak i tematycznie. Jestem chyba tradycjonalistka i wole, jak morderca jest jednak tym "baddie", a nie ze robia z niego glownego bohatera. Z postacioa centralna to ja lubie sie utozsamiac, a w tym serialu jakos ciezko mi to zrobic ;) Tak samo w Death Note - Light mnie wpienial tym swoim kompleksem Boga, w pewnym momencie juz calkowicie sie wkurzylam i rzucilam anime w kat. W Lighcie nie ma ani troche dobra, jest postacia calkowicie antypatyczna, a to nie dla mnie, wole kogos ze skaza na charakterze, ale jednak przejawiajacego chociaz cien czlowieczenstwa.
P
OnDeprecated profile comment•Jun 7, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Yay! Super, ze Ci sie Steins;Gate podobalo, teraz juz na pewno po to siegne ;) Hyhy, zaintrygowalas mnie tym niedopowiedzeniem, ale wiem wiem, lepiej nie spoilerowac, najlepiej przekonam sie sama o co cho :D Time travel to moze nie moj super-hiper-mega ulubiony temat, ale tez nie mam nic specjalnie przeciwko temu.
Co do Death Note'a - kapuje, o co Ci chodzi, mi osobiscie lekko przeszkadzalo w tym anime robienie z tego Lighta/Raita czy jak tam sie on nazywal takiego super-inteligentnego socjopaty, troche to banalne jak dla mnie, ale ogolnie koncepcja ciekawa. No i postac L jak dla mnie to cala magia tego anime. Bedziesz kontynuowac ogladanie? Czy zarzucasz Death Note'a juz? ;)
P
OnDeprecated profile comment•Jun 6, 2013
ProfileDeprecated profile commentSpoiler
Awww super, ze o tym sie dowiedzialam dopiero teraz, ale i tak dzieki! Jezu, jak to ulatwia zycie, takie klikanie "Reply", hahah :D
There are a ton of jdramas with good kisses though. Buzzer Beat, Kimi wa Petto, Zenkai Girl - to name a few. I…
True that!
I agree with everything you said - I prefer j-dramas too mostly because they don't drag as much as their korean counterparts. K-dramas are mostly super-long, take some time before they warm up and start getting interesting and have similar plots (vicious ex-girlfriend, step-mother from hell or a guy who wants to steal your company, anyone?). As for the "kissing" aspect of dramas - well, most of k-dramas are all about romance so that's why there are way more kisses seen ;)
Don't get me wrong, I love k-dramas too (duuh, look at my list) but sometimes I get the feeling that j-dramas are being neglected here ;)
P
OnDeprecated profile comment•Jun 2, 2013
ProfileDeprecated profile comment
AAAA! i mam pierwszego znajomego na MALu! :D dziena za zapro, jak to mowia na dzielni ;))
Moze skojarzylo Ci sie z Wallanderem z Branaghem ;) Kurde, nie wiem jak odmienic jego nazwisko w zasadzie :D
A jesli chcesz shoujo to ja polecam Ghost Hunt, nie wiem czy widzialas? Co prawda romansu tu wlasciwie nie ma, ale jak dla mnie baaaaardzo fajne anime, jedno z moich ulubionych. Btw ogladalas Vampire Knighta? Chyba kazdy sie z tym zetknal, albo sie to kocha, albo nienawidzi - ja niestety to drugie :D
U mnie przerwa w azjatyckich rzeczach, ogladam serial z us (a wlasciwie us wersje dunskiego serialu) The Killing. Calkiem spoko akcja, takie to mroczne i depresyjne, odskocznia od pelnego przepychu i pieknych ludzi swiata dram koreanskich :D Wreszcie widze brzydkich ludzi, brzydka pogode i modele komorek jeszcze starsze niz moja! Yay!
A jesli chodzi o sesje - u mnie wlasciwie przeszla bokiem, ufff :D
A warto obejrzec do konca? Bo ja gdzies przestalam ogladac jak porwali siotre Lighta czy cos, bo razem z L drama stracila dla mnie urok...
Ale ciesze sie, ze nie jestem jedyna z moim brakiem zachwytow nad Death Note - bo zewszad slyszalam tylko o genialnosci tego "dziela" ;D
Co do Death Note'a - kapuje, o co Ci chodzi, mi osobiscie lekko przeszkadzalo w tym anime robienie z tego Lighta/Raita czy jak tam sie on nazywal takiego super-inteligentnego socjopaty, troche to banalne jak dla mnie, ale ogolnie koncepcja ciekawa. No i postac L jak dla mnie to cala magia tego anime. Bedziesz kontynuowac ogladanie? Czy zarzucasz Death Note'a juz? ;)
Ten post jest testem, zobaczymy czy to dziala :D
EDIT: Sukces!!!
I agree with everything you said - I prefer j-dramas too mostly because they don't drag as much as their korean counterparts. K-dramas are mostly super-long, take some time before they warm up and start getting interesting and have similar plots (vicious ex-girlfriend, step-mother from hell or a guy who wants to steal your company, anyone?). As for the "kissing" aspect of dramas - well, most of k-dramas are all about romance so that's why there are way more kisses seen ;)
Don't get me wrong, I love k-dramas too (duuh, look at my list) but sometimes I get the feeling that j-dramas are being neglected here ;)